Pamiętacie bohatera książek Tove Jansson, który późną jesienią opuszczał Dolinę Muminków i udawał się na wędrówkę? Kiedy noce stają się coraz dłuższe i dopada nas melancholijny nastrój, sami mamy ochotę rzucić to wszystko i... udać się w podróż w nieznane!







