Zbudowane w 1976 roku miasteczko, położone opodal słynnych Trzech Dolin nie jest jedną z największych francuskich stacji narciarskich, ale na pewno jest jednym z piękniejszych miejsc w Alpach. Gdy po całym dniu szusowania z dzikich, surowych i wyludnionych szczytów zjeżdża się na dół do miasteczka pośród sosnowych lasów, człowiek ma wrażenie jakby nie wracał do stacji narciarskiej lecz w rodzinne strony.







