Kiedy samolot schodząc do lądowania zawisa nad jakąkolwiek z wysp filipińskiego archipelagu, dwie cechy tej krainy rzucają się w oczy przybysza. Czysta, szmaragdowa woda obmywająca śnieżnobiały piasek tropikalnych plaż i rozpryskująca się fontannami piany na okalającej wyspy barierze koralowych raf.


