Latem 1939 roku polskie dowództwo zdawało sobie sprawę, że w razie wojny z Niemcami polskie wybrzeże Bałtyku zostanie szybko odcięte. Zadanie obrony rejonu Gdyni i Oksywia powierzono Lądowej Obronie Wybrzeża, którą dowodził płk Stanisław Dąbek. Miał pod rozkazami 16 000 żołnierzy. Siły niemieckie, które zaatakowały 1 września 1939 roku z dwóch stron: od zachodu i wschodu (z Wolnego Miasta Gdańska), były ponaddwukrotnie liczniejsze i dysponowały wsparciem lotnictwa i okrętów Kriegsmarine.







