Drugi tom serii popularnego fińskiego pisarza z aspirantką Jessicą Niemi.
Jaki związek ma znalezione na brzegu Finlandii ciało pokryte dziwnymi znakami z dwoma zaskakującymi zniknięciami influencerów?
Samotna latarnia morska na sma ganej deszczem skale na środku morza. Takie zdjęcie pojawia się w ostatnim instagramowym poście dwójki influencerów, którzy giną pewnej listopadowej nocy. Foto grafię widzą dziesiątki tysięcy obser wujących, a do tragedii dochodzi tuż po imprezie z okazji wydania nowej płyty popularnego fińskiego rapera.
Do sprawy zaginięcia dołącza jeszcze inna – morze wyrzuca na brzeg zwłoki dwudziestodwuletniej Ukrainki. Aspirantka Jessica Niemi, prowadząca to śledztwo, podejrze wa, że oba zdarzenia są ze sobą powiązane, bo miejsce, w którym znaleziono ciało kobiety, nie jest przypadkowe.
Im dłużej trwa śledztwo, tym jaś niejsze staje się, że przeciwnik Jessiki zamierza doprowadzić swój plan do końca.
Max Seeck
Fiński pisarz, marketingowiec i sce narzysta urodzony w 1985 roku. Jest autorem sześciu thrillerów, ale to Wierny czytelnik, pierwszy tom serii z policjantką Jessicą Niemi, przyniósł mu międzynarodową sławę. Prawa do tłumaczenia po wieści kupiło 38 państw, a Amery kanie pracują nad adaptacją serialową. W sieci zła to konty nuacja cyklu.
Wydawnictwo Sonia Draga
Książkę znajdziesz TUTAJ
Fragment powieści
Harjula wzdycha i wsuwa telefon do kie szeni kurtki. Czas wrócić na Pasilę. Przyczy na śmierci na pewno się wyjaśni podczas sekcji zwłok.
Chwileczkę.
Coś na bladej ręce kobiety przyciąga jego wzrok. To ledwo widoczna spod jas nego rękawa czarna plamka. Tatuaż?
Harjula się schyla, bierze z piasku krótką gałąź i podciąga nią mokry biały rękaw na tyle, żeby widzieć plamkę w całości. Jednocześnie dostrzega drugą taką samą
i zaraz jeszcze kilka. Wszystkie razem tworzą w zgięciu łokcia niemal perfekcyjny okrąg. Z bliska czarne plamki wyglądają podob nie do śladów po oparzeniach, ale są na to raczej zbyt idealne i symetryczne. Znaki prawdopodobnie wykonano jakimś tę pym, rozgrzanym przedmiotem, może cie niutką rurką.
Harjula wyciąga telefon z kieszeni i robi jeszcze jedno zdjęcie, w tej samej chwili słyszy za sobą kroki. Należą do mężczyzn, którzy przyjechali po ciało.
Kobieta została oznakowana.
Harjula znów patrzy na morze. Coś w grzmiących falach sprawia, że myśli o własnej rodzinie i o tym, czy w Heurece są jeszcze dinozaury. Właśnie z ich powo du lubił tam chodzić jako dziecko.