Do czego jest nam potrzebna matematyka? Jeszcze niedawno odpowiedź byłaby zupełnie trywialna. Każdy na co dzień posługiwał się podstawową arytmetyką, na przykład sprawdzając rachunek w sklepie. Stolarz musiał znać podstawy geometrii, nawigator nie mógł obejść się bez trygonometrii, a od inżyniera wymagano biegłej znajomości rachunku różniczkowego i całkowego.







